Kartka ślubna / Wedding card

23 lutego 2018

Dziś mój ostatni projekt dla sklepu Essy - floresy. To była niesamowita i wspaniała przygoda trwająca prawie dwa lata. 
Pożegnałem się ze wszystkimi kartką ślubną zrobioną z essowych papierów "Hello lovely".


Today it's my last project for Essy - floresy shop. It was a amazing and wonderful almost two years  adventure. I say goodbay with wedding card, which I've made with Essy - floresy's papers "Hello lovely".





Pisanki / Eastereggs

20 lutego 2018

Przyszedł czas przygotowań do Wielkanocy. Zacząłem więc malowanie pisanek. Oczywiście ozdabiam je techniką decoupage'u. Ostatni tydzień poświęciłem tym kilku pisankom. Trochę schodzi, ponieważ od dawna nie używam suszarki, a jednak te minimum 15 warstw lakieru trochę wysycha :)


It's time to prepare to Easter. I started make a eastereggs. I made them with decoupage technique off course. Tha last week I mafe this few eggs. I need a little bit time to make them, but I covered eggs minimum 15  layer of glossy varnish. Varnish need a little time to dry.




Serce pudełeczko

17 lutego 2018

Cześć,

dziś wpis z serii przemiana. Tym razem na warsztat trafiło pudełko, w którym kiedyś była filiżanka ze spodkiem. Było dość ciemne, więc nałożyłem na nie kilka warstw gesso. Dodałem kompozycję z różnych elementów, które też pobieliłem.

Potem był wybór kolorów i wybrałem dość tradycyjny, walentynkowy kolor - różowy. Dokładnie rzecz ujmując - wybrałem 3 odcienie różowego. Ich dodanie uwydatniło wszelkie faktury i kształty, które umieściłem na pudełku.

Projekt ten został wykonany jako inspiracja dla DT 13 Arts, w którym mam ogromne szczęście projektować przez kolejny rok. :)



A oto pudełko. Myślicie, że wyszło dobrze?
















Pudełko zgłaszam na wyzwanie do:

- The Mixed Media Monthly Challenge



Kolorowo

15 lutego 2018

Dziś inspiracja dla Off the Rails Scrapbooking do lutowego wyzwania, w którym ma być kolorowo i z teksturami. Ci, którzy mnie znają to wiedzą jak lubię używać więcej niż dwóch kolorów...  Krótko mówiąc dostaję "białej gorączki". :)

Tak więc, w tym miesiącu inspiracja stała się dla mnie duuuużym wyzwaniem. Jednak skoro mus to mus i praca zrobiona być musi. Padło na art journal.

Od początku nie szło jednak jak trzeba. Najpierw po dodaniu kolorów okazało się, że trzeba było użyć jednak czarnego gessa, bo masek przy tych kolorach nie widać nic a nic. Wziąłem więc tusz i "brudnym paluchem" pododawałem nieco odcisków palców.
Później okazało się, że jakakolwiek kompozycja zasłoni wzory, które chciałem mieć widoczne. Złapałem więc za folie z nadrukiem, które przy zamykaniu zaczęły się stawiać. Zatem ostatecznie dodałem jeszcze ćwieki. 

Efekt? Zobaczcie i oceńcie.





Art journal

8 lutego 2018

Dziś mój wpis do journala, który powstał na inspirację dla DT 13 arts. Art journal to forma, do której podchodziłem kilka razy i zawsze uważałem to za dziwaczne, a to co powstawało nigdy mi się nie podobało. 
Pierwszy wpis, który przypadł mi do gustu to strona, która powstała na warsztatach podczas Mix Media Party. Po niej próbowałem coś zrobić, ale wyszło mi bardzo podobnie do poprzedniej. Zostawiłem więc journalowanie na trochę... na nieco dłuższe trochę.

A potem była książka i pierwszy w niej wpis. O ten. :)

Od tej pory zdarza mi się zapełniać kolejne strony. Oto dwie z nich.


Powstały z najnowszych papierów 13 arts, w których urzekł mnie motyw czaszki. Element ten pozwolił na dobranie kolorystyki, a potem już samo poszło.



Mam nadzieję, że Wam się podoba tak jak mi. I zapewniam, że to nie ostatnie strony w tym miesiącu. :)

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS