Coś starego i dziesiątego...

11 maja 2010

Jola zaprosiła mnie do zabawy w znalezienie 10 - ego (od końca) najstarszego zdjęcia w kompie i napisania jego krótkiej historii.. Normalnie zgrywam wszystko na bieżąco, ale zawsze coś się zachowa. Dziesiąta fotka jest z 13 czerwca 2007 roku i przedstawia mojego pupila o imieniu Parys. Zdjęcie powstało po zakupie pierwszego aparatu, a że ciężko mu zrobić takie zdjęcie to zostało zachowane na dysku.


Więc teraz pora do zabawy zaprosić trzy kolejne osoby. Mój wybór padł na: Vilemoo, Krisa i Kinię.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS