Wypociny po japońsku...

23 czerwca 2010

...czyli kolejny rysunek w stylu MANGA :) Z dzisiejszego tworu jestem bardzo zadowolony. Na początek już obrazek zobaczony w gazecie mi się spodobał. Rysowało mi się bardzo dobrze i w sumie samo wychodziło spod ołówka i pióra. Problem pojawił się na końcu, bo okazało się, że raster się skończył. Posiedziałem więc troszkę dłużej i zrobiłem składankę :)
Niestety muszę poszukać takiego rastra, gdyż w przeciwnym wypadku inne rysunki będą musiały czekać na wykończenie.

Oto rysunek:


Przede mną rysunek biegnącego chłopca, ale wezmę się za niego już jutro ;)

2 komentarze:

  1. Śliczne te obrazki.Powiem Ci,że Pryszczata też się w to bawi:)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS