Wszyscy szyją sutasz...

3 sierpnia 2011

... spróbowałem i ja. :)
Muszę przyznać, że wciąga i zabawa całkiem niezła, choć jak na razie zrobiłem tylko bransoletkę wg kursu Calisty. To moje pierwsze szycie, więc idealne nie jest.Zresztą oceńcie sami. ;)



14 komentarzy:

  1. nooo efekt końcowy świetny ... a ja kurde pierwsze dzieło zakończyłam na etapie środka i bransoletki jeszcze nie robiłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kawał sutaszu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No nieeeee... czy wy nie przestaniecie kusic???? Gdzie by nie spojrzeć to sutasz!!!! Super jak na pierwszyznę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawid, czego się nie dotkniesz wychodzi superrr :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wszyscy! ;)
    Fajny sutaszyk, chyba mi sie cappucino pod jego wpływem zachciało - idę sobie zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bransoletka wyszła rewelacyjnie - i ja sie zbieram by cos zrobić ta technika .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. jednym słowem tez określę REWELACYJNA

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjna :)
    Nie myślałam, że się skusisz...

    OdpowiedzUsuń
  9. no proszę jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  10. Bransoletka jest śliczna i jest idealna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie, laika sutaszu, bransoletka wykonana z najwyższą precyzją!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS