Wciąż jeszcze...

15 czerwca 2012

... koralikuję. Wczoraj popołudniu powstała bransoletka i trzy pary kolczyków. Zaczynam się obawiać, że skończą się półfabrykaty i trzeba będzie zrobić sobie przerwę. Co prawda od koralików trochę przerwę muszę zrobić, gdyż szycie przede mną, czyli sutaszowanie. Ale nie będę wybiegał do przodu, oto wczorajsze wyroby. :)







4 komentarze:

  1. jakie cudeńka ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli dobra passa trwa. Ciekawe jak długo :) Ciekawe kolczyki. Fajnie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Dawid za wiadomość i kamentarz ;)
    Twoje koralikowe szaleństwa podziwiam od dawna, dla mnie to co robisz, to czarna magia :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądają do mnie

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS